Ciężka strata
„Cadyk kwitnie jak palma, rośnie wysoko jak cedr”. Dlaczego poeta przyrównuje w Psalmach cadyka do palmy i cedru? Dlatego, że jeśli zasadzi się gałązkę ze ściętego drzewa w innym miejscu, szybko wyrośnie z niej nowe drzewo. Z palmą i cedrem sprawa wygląda inaczej. Jeśli zasadzi się gałązkę ze ściętej palmy lub cedru, długo trzeba czekać, nim wyrośnie z niej nowa palma lub cedr. Tak samo rzecz się ma z cadykiem. Po śmierci cadyka długo należy czekać, aż na jego miejsce zjawi się nowy cadyk.
Oddał duszę w stanie czystym
„.... duch zaś wróci do Boga, który go dał” — powiada Kaznodzieja. Masz zwrócić duszę Bogu w takim stanie czystości, w jakim ją od Niego otrzymałeś.
Pewnego razu król obdzielił swoje sługi królewskimi szatami. Mądrzejsi ze sług włożyli je do swoich kufrów. Głupsi od razu je wdziali, przystępując w nich do pracy. Po jakimś czasie król zażądał zwrotu szat. Mądrzejsi wyjęli z kufrów szaty i zwrócili je królowi. Szaty były czyste, odświeżone i w lepszym nawet stanie niż wtedy, kiedy je otrzymali od króla. Głupsi słudzy zwrócili królowi szaty brudne i podarte. Mądrym sługom król okazał swoje zadowolenie, na głupich zaś rozzłościł się. Czyste szaty polecił wnieść z powrotem do swojej garderoby i mądrym sługom przywrócił wolność. Brudne szaty kazał zanieść do pralni, a ich głupich użytkowników wtrącić do więzienia.
Tak samo rzecz się ma z cadykami. Kiedy cadyk przychodzi na tamten świat, jego dusza włącza się do „wiązki życia wstępuje do skarbca wiecznego życia, jego ciało zaś spoczywa w pokoju na posłaniu. Kiedy zaś, przychodzi na tamten świat grzesznik, dusza jego wędruje do piekła. Tam, miotana z miejsca na miejsce, przejść musi przez czyściec. Jego ciało także nie może zaznać pokoju.
Dwa spotkania
Rabi Elazar powiada:
— Kiedy cadyk schodzi z tego świata, wychodzą mu na spotkanie trzy grupy dobrych aniołów. Jedna grupa wita go słowami: „Niech przychodzi w pokoju”. Słowa te podchwytuje druga grupa, dodając: „Niech spoczywa w pokoju na swoim posłaniu”. Trzecia grupa aniołów kończy słowami: „Ten, który kroczył słuszną i prostą drogą”.
Kiedy natomiast umiera występny człowiek, wychodzą mu na spotkanie trzy grupy złych aniołów. Jedna grupa wita go słowami: „Nie ma pokoju — mówi Bóg — dla występnych”. Podchwytuje to druga grupa: „W boleściach będzie leżał”. Trzecia grupa kończy słowami: „Precz, leż sobie razem ze wszystkimi nie-Żydami”.