Zwrócił się wtedy do nieba i ziemi:

— Niebo i ziemia! Proście o łaskę dla mnie!

— Zamiast prosić o łaskę dla ciebie, pomodlimy się o łaskę dla j nas samych. Jest bowiem powiedziane: „Gdyż niebo rozwieje się jak dym, ziemia rozpadnie się jak szata”.

Zwrócił się do słońca i księżyca:

— Słońce i księżycu, proście o miłosierdzie dla mnie.

— Dla siebie raczej prosić będziemy, jako że jest powiedziane: „I zarumieni się księżyc, a słońce się zawstydzi”.

Zwrócił się wtedy do gwiazd i planet:

— Gwiazdy i planety, módlcie się za mnie!

W odpowiedzi usłyszał:

— Miast za ciebie, modlić się będziemy raczej za siebie, jako że jest powiedziane: „Niebiosa zwiną się i wszystkie ich zastępy spadną”.