Kiedy dochodzą do bramy raju, pierwsi wchodzą Michael i Gabriel, żeby się naradzić z Bogiem. Ten po wysłuchaniu ich powiada:

— Wpuście ich do raju. Niech zobaczą moje wspaniałości.

I kiedy złoczyńcy wchodzą do raju, natychmiast padają twarzą ku ziemi, po czym kłaniają się Bogu, dziękując Mu, i chwaląc Go.

Rabi Akiwa zwykł mawiać:

— Wyrok skazujący na pobyt w piekle opiewa tylko na dwanaście miesięcy.

Po dwunastu miesiącach ciało zmarłego ulega rozkładowi zaś dusza jego odfruwa i już nie wraca do ciała.

Wyzwolenie z piekła

Pewnego razu rabi Akiwa spotkał na drodze utrudzonego i zmizerowanego człowieka, który dźwigał na plecach ciężką wiązkę drewna. Człowiek ten nie szedł zwykłym krokiem, ale biegł truchtem niby koń. Rabi Akiwa zatrzymał go i zapytał:

— Powiedz mi, ale z ręką na sercu, czy wywodzisz się z rodu ludzkiego, czy z diabelskiego?

— Rabi — odpowiedział zapytany — byłem człowiekiem, ale dawno już temu opuściłem tamten świat. Codziennie rąbię drzewo, ładuję je na plecy i noszę do piekła. Rozpadają tam ogień i trzy razy w ciągu dnia palą mnie na tym ogniu.