— Rozdaj swój majątek biednym i sierotom, a ja dam ci udział w nauce Tory.

Josi zwrócił mu złoty puchar. Od tej chwili zwano go „Ben Pazi”, co oznacza „człowiek ze szlachetnego złota”. Josi zasłynął potem jako wielki Josi ben Pazi1028, znaczy uczony w Piśmie.

Komu sądzone było zrobić dobry i zbożny uczynek

Rabbi Chija1029 i rabbi Josi1030 byli w drodze. Kiedy podczas marszu doszli do wznoszącej się góry, zauważyli u jej stóp dwóch mężczyzn, którzy podążając w tym samym kierunku co oni, zatrzymali się na chwilkę. Wtem do tych dwóch mężczyzn doszedł trzeci. Widać było, że jest zmęczony. Rabbi Chija i rabbi Josi usłyszeli, jak ten człowiek prosi obu mężczyzn o kawałek chleba.

— Od dwóch dni — mówił — nie miałem niczego w ustach. Zgubiłem drogę i nie mogę trafić do jakiegoś osiedla.

Usłyszawszy prośbę głodnego, jeden z mężczyzn wyjął z podróżnego worka swoją porcję jedzenia i butelkę wody i powiedział:

— Weź to i niech ci wyjdzie na zdrowie.

Drugi mężczyzna na ten widok żachnął się1031:

— Co ty robisz? Dlaczego oddajesz mu swoje jedzenie i picie? Mamy długą drogę. Kiedy ty poczujesz głód, ja ci nie dam ani jedzenia, ani picia.

— A co to ciebie obchodzi? Ja robię swoje i ty rób swoje.