Ten twój stan zapalny ciągle się aktywizujący pulsuje

pulsuje rytmicznie, przeczuwa swoje wieczne trwanie

Machiny szaleńcze, nowe rodzaje broni będę próbować

Kierować będę je wszystkie, ich małe i wielkie lufy

do twej buzi

Pieśń dwunasta. Bruna wsłuchuje się drugi raz

Dorzuć trochę swoich kości do ognia, bo robi się chłodno

Pod wyleniałą peruką z kreciego futra i z nutrii brzmi wokal

Nadkobiece ma zdolności manualne, taka męska jest i silna

Nawet teraz odwrócona do wszystkich nie chce występować