Miło cię tu widzieć, umorusany w brokacie bracie

Pieśń czterdziesta. Rebus II

Mógłbym się nie dzielić z nikim ułomkami w koszach

swoimi utopiami utopionymi na dnie wanny, bez korka

Mógłbym się schować przed innymi w roli scenografa

skrywając swoje ludowe misje, sugestia tła jedynie

Lecz ty, Rolando, ze złamaniem otwartym swojego bycia

przyszedłeś we śnie moim, wkradłeś się na paluszkach

innych nie budząc w środku nocy, nie przeszkadzając

Przyszedłeś z rebusem w kieszeni w piżamie dla dziecka