Ostatnie zdanie musi ostrzegać tabliczką przyczepioną do pieśni
na wszelki wypadek tabliczka, gdybyście ręce wyciągali do mnie
jest na niej nakreślone, że jestem zły Fenrir warujący w piekle
Pieśń trzydziesta pierwsza. Pejzaż wewnętrzny
Z głębokości swojej wołam do siebie, ni nawet echa
bruna trwająca w sobie sama oducza się już śpiewać
Już nigdy nie będę śpiewać, już nigdy nie będę mówić
już nigdy nie będę śpiewać, już nigdy nie będę mówić
Moje pejzaże wewnętrzne mnożą się niezwykle regularnie
niszcząc drobne odrosty, narośla tęskne i miękkie