Zniweczony, wraz z lodem i owocami kruszon

Zostałem wyróżniony i wrzucony w głębokość

Teraz liż mnie, liż, bym się ocieplił stopniowo

swym ciepłym językiem pełnym słodyczy i ciepła

Ciepło twe czuję w powietrzu, o przybyszu z daleka

Nie jestem męski ani żeński, jestem przedostatni

Nie pamiętam już nic ze swego pachnącego życia

krwią i kałem pachnącego życia, 500 obrazów zostało

Mieszkałem chyba lub mieszkałam w bloku szarym

wykonywałem z jakąś piekielną regularnością pracę