ze słów misternie tkanych, cekiny i brokaty

Ach, cekiny i brokaty, cekiny i brokaty przeciągłe

brzmiące misternie przy każdym jej drgnieniu

Cekiny i brokaty na pobrudzonej od popiołów sukni

Najbielsze jej lica, już prawie mdleje zagubiona

Chłodnych dłoni nie ma gdzie włożyć ze strachu

przede mną

Nurkuje w swoim pylistym fundamencie pomnika

na którym została śmiesznie wywyższona pośmiertnie

za wielkie konstrukcje wokół siebie toczone z kamienia