Pieśń dziewiętnasta. Pieśń terrorystyczna

falująca

Terrorystyczna pieśń rzęzi w ustach moich

powleczonych śliwkowymi kolorami zakazanymi

Otulona czarnym suknem religijnym, zapadniętym

Zakradnę się do ciebie, jak będziesz w ciągłej agonii

podłożę bombę skonstruowaną w gniewie słuchania

rozerwie cię na strzępy słów i boleści, bezkrwawo

Me słowa stoją w prawie równych szeregach, równo

by atakować stoją w zdaniach zdyscyplinowane