Sama zresztą podejrzewałam, że coś gnije tutaj w środku

nażyźniając okolicę swym pojedynczym wystąpieniem

Odwróciłam się w stronę zabitych drzwi deską piniową

Wtedy lekko zostałam przesunięta do środka tego pałacu

dłonią przesuniętą, co za dobro wynagradza, a za zło karze

Byłam w jego przedpokoju, panował mrok zmrużenia

W studniach głębokich wszystko miało swoje zakończenia

Pozbawione tutaj jakiegokolwiek sensu i funkcji meble

z sera topionego z dodatkiem wełny mineralnej, rzeźbione

i sreberkami kruchymi oblepiane, błyszczące, mylące