Przybysze zamilkli w oczekiwaniu.

— Ruhe! Was wird er wohl sagen211?

— Ich bitte, sagen Sie, Kurt212.

— Meine Damen und Herren, da liegt der Hund begraben213.

Wśród przybyszów zapanowało ożywienie.

— Bravo, Kurt!

— Ja, ja, ein Mann, ein Wort. Aber noch mein Vater pflegte zu sagen: da liegt der Hund begraben. Ich sage: da liegt der Jude begraben214.

— Mit der Zeit pflückt man Rosen, Oswald215.

Wśród przybyszów rozległ się śmiech, zapanowała ogólna wesołość. Klepali się po ramionach i udach.

— Bravo, Oswald! Wunderbar, Kurt! Tränen standen mir in den Augen216.