W tym miejscu — nie gdzie indziej...

Rozlega się szum leśny.

Słyszysz szumy?

MAKARY

Słyszę —

Choć brak lasu...

DZIEWCZYNA

Nic nie brak!... Zresztą brak mi czasu...

Z chłopcami szłam do lasu, z całych sił do lasu,

Aż zabrnęłam w gęstwinę, gdzie las się odmienił,