I dlaczego ty właśnie?...
DZIEWCZYNA
Daj dłoń, bym się wsparła.
Makary składa jej głowę na swej dłoni.
Jeżeli spotkasz chłopca — powiedz, żem umarła.
Pociąga go ku sobie.
Usta moje ucałuj — dla ulgi konania...
MAKARY
Oto krzyżem cię żegnam zamiast całowania.