Kiedy dusza moja ginie?
Czy łzę ronisz potajemną,
Czy też giniesz razem ze mną?
IV
Pogrzeb
Słyszę, jak deszcz po liściach coraz gęściej pluska.
Tak mnie nuży zwłok moich w zaświaty wywózka
Na kołach, co się kręcą, choć nie wiedzą39 drogi!...
Dla mnie już tylko — mroki i mroków rozłogi40!
Boże, czemuś dał duszę, co snu musi żebrać, —