I myśli, że właśnie sam Bóg mu się marzy

A śni mu się — nic z Boga — coś z człeka — twarz twarzy,

Złuda do powszedniego dla śpiących użytku,

Bóg prawdziwy dla świata jest przedmiotem zbytku.

AZARADEL

Nogi przed się wyciągnął — dość krępe w budowie.

Nicość ma za podnóżek, trupa — za wezgłowie.

AMAZARAK

I co to za karczemny do trupa stosunek!

Chrapać na zmarłej piersi, co śni pocałunek!