Pokątnie380 żyje i tyje.

Przeżył swojego wielbłąda

O równą swej tuszy381 chwilę,

Nieboszczyk ciemność ogląda,

A on — te w słońcu motyle.

I do zmarłego dźwigacza

Powiada, grożąc swą kłodą:

«Co ten twój upór oznacza,

Żeś w poprzek legł382 mi przegrodą?

Czyś w mgle potracił kolana?