W dali — postrach na wróble przesadnie rękaty

Z zeszłorocznym rozpędem chyli się we światy,

Jakby chciał paść w ramiona pobliskiej cierpiałki59,

Co naprzeciw cień w skrócie rzuca w piasek miałki.

W obłoku — obłok drugi napuszyście60 płonie.

Wróbel łeb zaprzepaszcza w swych skrzydeł osłonie,

Jak gdyby nasłuchiwał, co mu dzwoni w sercu?

Świat, zda się, dziś nam nastał, a na pola szczercu61,

Gdzie zieleń swym wyrojem omgliła rozłogi62,

Bocian, pod prostym kątem załamując nogi