Pożyczonym ku życiu mocują się ruchem,

Strasząc dzieci obladłe i radując bogi546,

Które bawią się wszelkim złudzenia okruchem.

Wśród nich pięknem jaśnieje Egiptu królowa547,

Oszklona arką548 dosyć dla cudów przestworną549.

Piersi zdobne ma raną jak wiśnią potworną,

W dłoni — kosz pełen kwiatów, w kwiatach wąż się chowa.

Ilekroć słodkim jadem wąż jej pierś oślini,

Tylekroć oczy zmarłej znów się w świat odsłonią,

Jak gdyby upojnego konania mistrzyni