Opodal tego pąka w cieniu drzew cię pieszczę,

Ustom moim dorzucam ślad twojej pieszczoty

Do smugi pocałunku, niestartego jeszcze.

[Żuraw skrzypi za furtą ogrodu...]

Żuraw104 skrzypi za furtą ogrodu,

Słońce skrzy się w zadrach płotu tak nieznośnie,

Z gęstwy płynie dech przyziemny chłodu,

Wilga gwiżdże i dwugłośnie, i trójgłośnie.

Lubię dojrzeć ukradkiem

Kłos, co w kwiatach przypadkiem