Mak czerwony zerwała na łące.
Pełna lęku i wstydu, i zmazy
Przeżegnała się makiem trzy razy!
A ty śpiewaj, śpiewulo —
A ty zgaduj, zgadulo!
Przeżegnała się makiem trzy razy.
Rozewrzyjcie5 na nieba rozstaju
Wszystkie wrota do mego wyraju6,
Bo ja w niebie dziewczynę mieć muszę
Tę, co makiem przeżegnała duszę!