Nie wiem, gdzie Twoje brzegi, a gdzie moje morze?

Lecz wiem, żem policzony pomiędzy Twe ptaki:

Chcę lecieć w Twoją przyszłość! O, daj mi lot taki!»

Zaiskrzyła się Smuga — i mrok bez oporu

Przyjął skrę... Coś błysnęło w pamięciach przestworu,

Lecz nastała ta cisza, co nic nie pamięta.

Słychać było, jak czas się po gwiazdach wałęta...

I rzekł Bóg: — «Chciałbym ciebie zachować zazdrośnie

Mym niebiosom — Spójrz! Wszechświat ma się już ku wiośnie!»

Eliasz z wozu wynurzył swą pierś i urwiście