Nieznana podróż Sindbada Żeglarza

I

...Że mi się dziewczę upatrzone wzbrania,

Nieobecnością ciała w mem objęciu

Pustosząc ducha, co w nic się rozdzwania —

Więc ja na przekór sobie i dziewczęciu

Tej się nieznanej podjąłem podróży,

By wlec swe głody po morzach dziesięciu!

Lecz i mórz dziesięć, zaprawdę, nie znuży

Tego, co zaznał pragnienia pieszczoty,