Ile było koralowych prób?

Komuż niebyt się uda?

Powiedz słowo. — Toć mówię: «Utruda». —

Powiedz drugie! — «Błędowie». —

Powiedz trzecie! — «Trzecie słowo — grób!».

Pogrzebane w mgłach — losy!

Trzeba zmyśleć raz jeszcze niebiosy...

Chwiej się, cieniu, i zwiastuj

Śmierć — dziewczynie wśród pieszczot i głusz.

Wieczór płonął zgasiście,