Więc pójdziemy do ogrodu! Poszukamy zmarłych dni!

Jest tam ścieżka znajoma — i jest drzewo za bramą.

Czy pamiętasz, jak się idzie? Trzeba minąć cały świat!

Wdziej6 tę suknię, co wtedy!... Włosy uczesz tak samo!

I pójdziemy do ogrodu... Ty idź — pierwsza... Pójdę w ślad...

Słowa do pieśni bez słów

Kto cię odmłodzi, żywocie wieczny? Sam się przeinacz!

Razem z chmurą się spłomień w zórz szkarłatnej zagęstce.

A ja — obłędny nieistniejących zdarzeń wspominacz —

Bywam tobie najbliższy tylko we śnie i w klęsce...