Patrzą na mnie z plamiście rozwrzaskanej6 pilśni7,

W której mrok się tygrysim gęstwi uścierwieniem8, —

Ten sam mrok, co w ogrodzie był tylko — brzóz cieniem...

Pies mój, kwiat oszczekując, łbem się tuli ku mnie, —

By poistnieć w mym świecie trafnie i beztłumnie, —

I oczami po prośbie w twarz mi się człowieczy,

A ja wchodzę — w Mgłę zwierząt i w Tuman wszechrzeczy.

Przypisy:

1. flamingo — flaming. [przypis redakcyjny]

2. smuklić się (neol.) — stać, będąc wysokim i wysmukłym. [przypis edytorski]