Którąś tak bawić się lubił.

Będziem znowu wszyscy razem,

Tatko już nas nie porzuci.

Będziem mieli dom z ogródkiem...

Nie płacz, Józiu! mama wróci.

Cicho. Posłuchajmy lepiej,

Czy gdzieś Karuś nie zawyje...

Ach! mój Józiu, ty nic nie wiesz,

Że on, biedak, już nie żyje...

Siądź. Będziem pisać wierszyki,