On pomoc niesie dla swych sług,

Gdy klęska nas dosięga.

Stary świata wróg

Krętych szuka dróg,

Moc i złości rój

On na nas wiedzie w bój.

Na ziemi kto mu rówien?

Na pierwszy dźwięk pieśni Ślimak zdjął kapelusz, Ślimakowa przeżegnała się, a pokorny Owczarz ukląkł na zboczu. Stasiek, drżący z zachwytu, szeroko otworzył oczy i usta, a Jędrek zbiegł z góry, przebrodził rzekę i cwałem popędził do taboru.

Przeszedłszy parę kroków ku północy, stary Hamer wbił w ziemię drugi kołek i skręcił na zachód. Za nim, w tym samym co pierwej porządku, posuwała się gromada, śpiewając dalej:

My grzechu nie zdołamy zmóc,