Władysław zdawał się nie słyszeć tego. Nie słyszał też ciężkiego łoskotu brył ziemi, walącej się na trumnę, ani żałosnych dźwięków pieśni:
„Witaj Królowo nieba i Matko litości!”
Gdy już wszyscy towarzyszący pogrzebowi rozeszli się, Grodzki dotknął ramienia Władysława i rzekł:
— Chodź ze mną...
— Jestem przeklęty! — odpowiedział Wilski.
— Jesteś tylko chory. Chodź ze mną.
— Czekała na mnie... Czy ty słyszysz?... Czekała i czekać będzie, w tym strasznym grobie, ale już nie zobaczy mnie nigdy!... Nigdy!...
Upadł z jękiem na ziemię, rozkrzyżował ramiona i w konwulsyjnym uścisku objął świeżą mogiłę.
Przypisy:
1. oleodruk — rodzaj reprodukcji, starającej się naśladować obraz olejny. [przypis edytorski]