kpiący — możliwe, że jest jednym z Dzieci Życia które od zawsze wiedzą, że rodzice, przodkowie, pokolenia tylko transmitują istnienie. I że samo życie stanowi pierwotną wspólnotę żyjących

kiedykolwiek. Do której

należał, oczywiście, także

mężczyzna, o którego ciało

leżące w poprzek chodnika prawie się przewraca

gdy handlarz starzyzną robi mu uwagi

że chyba trudno nie zauważyć trupa

i że dość już brudna i wyłachmaniona

ta marynarka, czy musi ją bardziej zadeptać? Nie musi —

rzecz jednak w tym, że czasem