okno wychodzi na podwórze-studnię. Niżej,

w przeciwległej części domu,

ktoś stary (nie widać: kobieta czy mężczyzna)

siedząc przy parapecie

pije łyżeczką herbatę. Wyżej

niebieskie światło telewizora w pustym ciemnym

pokoju.

Naprzeciw

w drzwiach między kuchnią a nieoświetlonym korytarzem

rozmawiają, oparte o framugi drzwi, starsza kobieta