i serca pod bluzkami tłuką im,
jak gongi.
na gmahu poczty i telegrafu
rozwińęta
olbżymia czerwona horągiew
na wszystkih piętrah stukające aparaty
wyżucają podłużne papierowe świstki:
wieść na cztery końce świata
wszystkim. wszystkim. wszystkim.
w tokio zdenerwowany japoński mikado