Snadź już wieczna dola chłopa

cierpieć pański nahaj89.

Snadź ni Pan Bóg mu nie Pan Bóg,

ani cesarz — cesarz.

Nie obetrzeć chustką nieba

już tych naszych łez aż.

Wierzył chłop cesarskiej łasce,

wrósł weń świerkiem smęt ów,

wziął nas cesarz sprzedał panom

za trzydzieści centów.