żeby był dla całej wioski

postrach, jak się patrzy».

To nie pomruk karczmy

opętanej polką,

Rozsadziło kościół ludem,

jak gadzinę kolką.

Nawaliło ścisku,

ani wetknąć dłoń jak.

Aż zapachniał kościół nędzą

cierpką jak amoniak.