W 1905 r., w czasie strajku politycznego zostaje powołana do Komitetu Obywatelskiego, który powstał w ciągu jednej nocy pod przewodem Bolesława Prusa. Z całą energią i zaprzedaniem podjęła się wraz z Delegacją Pracy Kobiet prowadzenia biura i kasy Komitetu, do której wpływało po kilkanaście tysięcy rubli dziennie. Organizowała podział żywności, a także zbiórkę składek z udziałem wybitnych kobiet i młodzieży uniwersyteckiej.

Znamienne i niezapomniane było wystąpienie jej w listopadzie tegoż 1905 r. na wielkim wiecu politycznym wobec tłumów zgromadzonych w Filharmonii Warszawskiej.

„W tej dziejowej chwili — wołała — zbiorowa dusza kobiet polskich staje przed wami i domaga się uchwały wiecu, aby powszechne, równe prawa obywatelskie pojmował wolny naród polski bez różnicy płci”.

Jednomyślnie włączył to żądanie pierwszy wiec publiczny polski do założeń swoich. Za nim poszły inne. I nie było już stowarzyszeń, związków, partii postępowych, które by nie zaczęły wpisywać do ustaw swoich i programów formuły wyborczej „bez różnicy płci”.

W 1907 r., łącznie z Pauliną Kuczalską organizuje Bojanowska oddziały Związku Równouprawnienia Kobiet Polskich na prowincji. Wygłasza odczyty, przeprowadza dyskusje i ankiety, a poza tym pisze dużo — do „Kuriera Warszawskiego” i „Codziennego”, „Nowej Gazety”, „Ogniwa”. Redaguje i wydaje „Ster” w zastępstwie obłożnie chorej przyjaciółki.

Po wybuchu wielkiej wojny, w okresie zmagania się narodu, pełni służbę ochotniczą, prowadząc szwalnię dla żołnierzy, która zatrudniała do stu kobiet z inteligencji, ofiarowujących kilka godzin dziennie dla potrzeb wojennych.

W 1915 r., po wyjściu Moskali, gdy swobodnie zaczęło rozwijać się szkolnictwo, organizuje przy Związku Równouprawnienia Kobiet Polskich pierwsze w Warszawie kursy maturalne dla kobiet, aby ułatwić im wstęp do Uniwersytetu i składa na ręce Komitetu Obywatelskiego memoriał, opracowany wespół z Pauliną Kuczalską, o przyjmowanie maturzystek do wyższych uczelni.

W 1917 r. żąda Związek Równouprawnienia Kobiet Polskich przyznania kobietom wyborczych praw biernych i czynnych do Rady Miejskiej.

Po wojnie, w 1919 r., zostaje Bojanowska dyrektorką pierwszej Państwowej Szkoły Przemysłowej Żeńskiej Średniej w Warszawie i trwa na tym stanowisku aż do chwili obecnej.

Zdawałoby się, że praca w szkole i tysiące obowiązków złączonych z kierownictwem jej powinny wypełnić życie i zaspokoić ten poryw energii, który dzielnej bojownicy nie dawał nigdy chwili wypoczynku. Ale głód pracy społecznej nie zadowala się robotą dla chleba, choćby tak ściśle związaną z wewnętrznym zamiłowaniem i upodobaniami.