Artykuły te, które należałoby zebrać, są dokumentem epoki minionej i obecnej. Wyciąga na jasność dniową krzywdę uciśnionych, śmiało wypowiada swoje przekonania, ufa w zwycięstwo Prawdy i Dobra.
W pismach swoich uczy, wskazuje społeczeństwu, jak postępować należy.
Jako społecznica w życiu codziennym, styka się z szarą niedolą ludzką, krzywdą i występkiem. Toteż jak gdyby dla wytchnienia, w powieściach swoich ucieka w świat artyzmu i nauki.
Tylko w Dzienniku Marcysi ukazuje nam życie służącej, dobrze podpatrzone i zrozumiane, a sercem odczute. Marcysia opowiada o swoich służbach, ma pogląd własny na swoich chlebodawców i zna życie.
W utworze pt. Autor C. Walewska przez usta bohatera składa hołd „czującemu sercu”... „Talent to czcza, bezkrwista chimera, która przechodzi przez świat, nie nakarmiwszy i nie nasyciwszy nikogo, gdy rządzi nim przypadek, zła wola lub mściwość osobista, a treść jego wypływa z wyobraźni tylko, nie zaś z serca, mocno za wszystkich czującego”.
Główne postacie jej powieści to uczeni (Werner i Wroński z Błędu), literaci (Bielski z Autora), artystki teatralne (Janina z Dusz współczesnych, Irena z Błędu).
Środowisko to dobrze znane autorce i oddane ciekawie.
W powieściach dominuje strona psychologiczna nad obrazową. Na plan pierwszy wysuwa się walka wewnętrzna człowieka. Zmaganie się ze sobą samym, dążenie, by dobro zwyciężało zło, to cechy zasadnicze.
Opisy przyrody, miast lub wnętrz to tylko tło, ramy dla działania bohaterów.
Z wielkim umiłowaniem wczuwa się autorka w dusze artystek. Bada je, śledzi, podpatruje walkę ich, walkę między miłością dla sztuki i miłością dla mężczyzny... Szala zwycięstwa przechyla się to na jedną, to na drugą stronę. Ciężki to konflikt dla kobiety.