Ale dusza ogółu nie słucha trzeźwych wywodów, zresztą w tym razie słabych bardzo; poetycznej radości wydrzeć sobie nie pozwoli — i dobrze czyni. Więc skarb ojca Santisa przeniesiono uroczyście do tego samego Mauzoleum, które i dawniejszą trumnę wieszcza przytuliło.
Florencyi zaś i tym razem zostawiono tylko zaszczyt powrotu nad Arno z pustemi rękoma. Straszna to nauka.
Snadź z wygnania i sieroctwa wielkim cieniom bliżej było do właściwej swej ojczyzny, do sfer, kędy króluje
Miłość, co słońce porusza i gwiazdy.
Przypisy:
1. zdjęcie pośmiertne rzeczywiste — porównaj F. X. Krauz: Dante, sein Leben und sein Werk — (1897). W nader interesującem tem, wielkich rozmiarów, dziele znajdzie czytelnik między innemi wszystkie wyniki prac nad portretem Danta, a także mnóstwo odnoszących się do tego przedmiotu illustracyi. [przypis autorski]
2. Dziś jeszcze (...) sławnego poetę — Vasari: Le vite dei più eccellenti pittori, scultori e architetti (wydanie neapolitańskie, 1884). [przypis autorski]
3. ta jego cecha (...) piękna — tę dziwną bezwrażliwość wobec liryzmu Danta zdradza znany erudyt Scartazzini, który dopatruje się u poety charakterystycznego braku Liebenswürdigkeit. Czy nie miał czasem na myśli Gemüthlichkeit?... [przypis autorski]
4. Gdyśmy czytali (...) kochanek namiętny — błąd źródła: w tłumaczeniu Antoniego Roberta Stanisławskiego fragment ten brzmi: „Zgubił nas w końcu jeden ustęp mały:/ Gdyśmy czytali, jak uśmiech roskoszy”. [przypis edytorski]
5. piosnka — powtarza ją często Scartazzini, zwłaszcza w książce p. t. Dante-Handbuch (Lipsk 1892). Również Karol Witte powiada, co już jest wiele dziwniejszem. „...des durch und durch gesunden Dante...” w epokowem dziele, raczej zbiorze prac p. t. Dante-Forschungen, a mianowicie w rozprawie Dante’s Trilogie. [przypis autorski]