Ojcze, ja wielbię Cię.

Ojcze, ja wielbię Cię,

Toć to nie walka o ziemskie dobra,

Świętego świętych broni dłoń chrobra,

Przeto, zwycięzca czy zwyciężony,

Szukam Twej schrony.

Boże, jam jeniec Twój!

Gdy grom mię rzuca na śmierci żniwa,

A z żył otwartych krew moja spływa,

Tobie, mój Boże, poddaję się!