To hasło, przekazane przez legiony straży,

To rozkaz, przez tysiączne tuby powtarzany,

Majak, co się ze szczytu wież tysiąca żarzy,

Sygnał w puszczy zbłąkanym myśliwcom podany.

Bo, zaprawdę, najlepsze godności swej, Panie,

Świadectwo, jakie ludzkość składa tobie, Bogu,

Jest to wrzące, przeciągłe z wieków w wieki łkanie,

Co aż tam u wieczności twej zamiera progu!

Muza chora

Biedna ty, Muzo moja! cóż ci się dziś stało?