O zdrowie, jakie cudne ciało twe wydziela;
Lecz ja o modłę tylko błagam cię, Aniele,
O ty Cherubie szczęścia, światłości, wesela!
Wyznanie
Luba, słodka kobieto, raz jeden, jedyny
Ty się o ramię me wsparła,
A w mroku duszy mojej pamięć tej godziny
Nie starła się, nie zamarła.
Późno już było; na kształt nowego medalu
Pełnia podnosiła lice,