Wyziewa aromaty jak kadzielnic łona;

W mgle wieczornej wir dźwięków, krąży woń pieszczona,

Walc rzewliwy78, szał jakiś pełen tęsknot płynie.

Każdy kwiat zieje wonie jak kadzielnic łona,

Skrzypce rwą niby serce w ucisku godzinie;

Walc rzewny, szał jakiś pełen tęsknot płynie!

W górze — Nieb pięknych, smutnych, świąteczna opona.

Skrzypce rwą niby serce w ucisku godzinie,

Serce, któremu wstrętna nicość niezmierzona!

Niebo smutne i piękne jak wielka opona;