— Nie, panie, muszę się przygotować do drogi.
— Więc musimy się pożegnać na czas pewien?
— Chyba tak, panie.
— I jakże to ludzie odprawiają taką pożegnalną ceremonię, panno Jane? Naucz mnie, ja nie bardzo wiem.
— Mówią sobie „do widzenia” albo, jeżeli wolą, używają innego zwrotu.
— Więc powiedz.
— Do widzenia, tymczasem.
— A co ja mam odpowiedzieć?
— To samo, jeśli pan zechce.
— Do widzenia, tymczasem, panno Eyre. Czy to już wszystko?