— A kim jest pan Saint-John?

— Jest duchownym.

Przypomniałam sobie odpowiedź starej gospodyni na plebanii, gdy chciałam się widzieć z proboszczem.

— Więc to tutaj mieszkał jego ojciec?

— Tak, starszy pan Rivers tu mieszkał, a także jego ojciec i dziadek, i nawet pradziadek przed nim.

— Więc ten pan nazywa się Saint-John Rivers?

— Tak, Saint-John to jego chrzestne imię.

— A siostry jego to panny Diana i Mary Rivers?

— Tak jest.

— Ojciec ich nie żyje?