Do spółczesnych
(Oda)
I
I pożegnałem kraj, i brzegi znane
Odepchnąłem nogą, jak wioślarz z łodzi
Ziemię odpycha — i jak? odgarnia on pianę
Leniwo-płynną i luźną...
Kraj! — — gdzie każdy-czyn za wcześnie wschodzi,
Ale — książka-każda... za późno!
I pożegnałem kraj, i brzegi znane
Odepchnąłem nogą, jak wioślarz z łodzi
Ziemię odpycha — i jak? odgarnia on pianę
Leniwo-płynną i luźną...
Kraj! — — gdzie każdy-czyn za wcześnie wschodzi,
Ale — książka-każda... za późno!