Powtarza słowa listu.
«gonimy się, ścigamy się tylko. Do widzenia» —
Zegar miejski bije godzinę drugą.
LUCIO
pukając do drzwi
Za pozwoleniem...
ROGER
Otwórz.
LUCIO
Zdaje się, że pan hrabia okna przymknąć nie możesz. Usłyszałem brzęk szyb i stąpanie, spostrzegłem światło, pozwoliłem sobie zapukać... Zapomniałem albowiem wziąć paszport pański, który należałoby, ażeby przed piątą był w porządku.