W całym domu odmienia się wszystko!

MAK-YKS

(— Umowy wszelako pozostają —)

SZELIGA

do siebie:

(— Powóz Jej... i nawet kraniec szaty!...)

SĘDZIA

do Mak-Yksa, głośniej:

— Co do umów, są ważne i żadne...

Dotrzymane z obu stron lub wcale.