Że Liviusa manuskrypt o dobie tej samej
Wszedł do Polski, gdy ledwo co w ojczyste bramy,
Albo Makiedońskiego Aleksandra listy,
Lub nieznany dziś klasyk — mało rzeczywisty
Stąd tryumf. O tem wszystkiem i z dumą i chwałą
Wiemy, że to, gdzieś będąc, gdzieś się zapodziało.
Tak, wszystko jest... gdzieś... jakoś... — i się zapodziewa,
I że ginie, przeto się wszystkiego spodziewa,
A kto by winił chwiejny ludu temperament,
Nie zgadłby nic... Któż może wykonać testament