Nic z pierwotnych tych epok wcale nie zginęło.

Żyją stare religie, pierwsze ducha dzieło.

Do dziś są sabeiści22 i do dziś szamany23,

I fetyszyzm24; gdzie pomnik lepiej dochowany?

Cóż sabeizm, szamanizm, fetyszyzm nam głoszą?

Że religie nie z pyłu się w górę podnoszą,

Lecz z gwiazd dżdża u Sabeów — z wnętrza monologu

U Szamanów — z konpunkcji25 w amulecie-bogu

U fetyszystów — słowem, że człek tu przychodniem,

Nie znał gdzie jest, poglądał co nad nim, co pod nim,