Pojrzę nań... wytchnę oku.

Idzie pogrzeb, w ulice spływa boczne

Niepogwałconym krokiem;

W ślad mu pójdę, gestem wypocznę,

Wypocznę okiem.

Lub, nie patrząc na niedobliźnionych bliźnich lica,

Utonę myślą wzwyż:

Na lazurze balon się rozświéca,

W obłokach krzyż.

Przypisy: