— «To Prowencano! zwykły pychą błądzić,
Jak samodzierżca chciał Sijeną158 rządzić:
I odkąd jemu śmierć zamknęła oczy,
Bez odpoczynku jak kroczył, tak kroczy.
Taką monetą tu swe długi płaci
Ten, co za wiele śmiał wznieść się nad braci».
A ja: «Jeżeli dochodzące duchy
Kresu dni swoich bez żalu i skruchy
Stoją na dole, iść wyżej nie mogą,
(Chyba zbawienne modły im pomogą,)